|
środa, 11 kwietnia 2012 12:57 |
|
"Zdecydowana przewaga głosów na korzyść listwy GigaWatt wcale nas nie dziwi. Już od wielu lat polscy producenci odnoszą sukcesy w produkcji kondycjonerów, listew zabezpieczających i kabli sieciowych, ale listwę GigaWatt dodatkowo wyróżnia solidna jakość wykonania i znakomite zabezpieczenia, które uchronią podłączony sprzęt przed uszkodzeniami (skuteczne zabezpieczenie przeciwudarowe i przeciwprzepięciowe). A przede wszystkim jest to listwa, która nie zepsuje brzmienia podłączonego systemu. Nie spowoduje kompresji dynamiki, nie osłabi basu. Wyróżnienie jest tym ciekawsze, że rok temu nagroda przypadła wersji tańszej listwy o symbolu PF-1."
"AKCESORIUM AUDIO 2009/2010 - AUDIO Video"
AUDIO Video 2010.02
Autor: Filip Kulpa - "AUDIO Video"
|
|
środa, 11 kwietnia 2012 13:11 |
|
Listwa sieciowa dla wymagających. Skromna powłoka kryje pomysł pozwalający systemowi audio pokazać na co go stać. Serdecznie gratuluję:
Wojciech Pacuła - Redaktor naczelny.
"BEST PRODUCT 2008 - High Fidelity"
Autor: Wojciech Pacuła - "High Fidelity"
High Fidelity No.56 2008.12
Przeczytaj całą recenzję |
|
czwartek, 12 kwietnia 2012 07:54 |
|
Kondycjoner sieciowy + kabel sieciowy. GigaWatt PC-2 EVO + LS-1. Gratulacje!!!
Wojciech Pacuła - Redaktor naczelny.
"BEST PRODUCT 2010 - High Fidelity"
High Fidelity No.80 2010.12
Przeczytaj całą recenzję |
|
środa, 11 kwietnia 2012 12:01 |
|
Kondycjoner sieciowy + kabel sieciowy. GigaWatt PC-2 EVO + LS-1. Gratulacje!!! Wojciech Pacuła - Redaktor naczelny.
"BEST PRODUCT 2010 - High Fidelity"
Autor: Wojciech Pacuła - "High Fidelity"
High Fidelity No.80 2010.12
Przeczytaj całą recenzję |
|
czwartek, 12 kwietnia 2012 07:56 |
|
BRZMIENIE
"Moją uwagę zwróciły czystość i selektywność przekazu. Brzmienie wydawało się nieco odchudzone, ponieważ poszczególne instrumenty były od siebie bardziej oddalone, a stereofonia wypełniona ogromnymi ilościami świeżego powietrza, co w systemie z Audio Physikami Tempo VI zaowocowało nawet nie spektakularnymi, co wręcz dziwnymi wrażeniami przestrzennymi. Niemieckie kolumny grają punktowo. Mają naturalną zdolność lokowania dźwięków na niewielkim obszarze i kreślenia konturów wyraźną kreską. Flagowa sieciówka Gigawatta pozwoliła wynieść tę umiejętność na wyższy poziom. Efekt był już nieco kosmiczny i przywołał wspomnienia z odsłuchu Avanti III, który kilka lat temu zrobił na mnie duże wrażenie. O takim dźwięku czasami mówi się: "wycyzelowany" - każdy detal jest podany osobno."
"Rozdzielczość stanowi jedną z najbardziej spektakularnych zalet flagowegoGigawatta. Ta sieciówka dokonuje radykalnego oczyszczenia dźwięku, a na przestrzeń działa tak, jak zapowiedź wizyty sanepidu na właściciela restauracji. W muzyce panuje matematyczna precyzja. Każdy dźwięk znajduje się na swoim miejscu i nie wchodzi innym w paradę. Nie mniej znakomicie wypadła prezentacja niskich tonów. Włączenie LS-1 do testowego systemu zaowocowało pogłębieniem basu i jednoczesnym przyspieszeniem jego reakcji. To rzadko spotykana mieszanka. Trzeba jednak przyznać, że w przypadku Audio Physików po raz kolejny była to cecha łatwa do wykrycia. Tempo VI niskich tonów nie żałują, ale jeszcze nie słyszałem, żeby wydobywały z siebie aż tak subsoniczne pomruki. Zupełnie, jakby pasmo przenoszenia rozszerzyło się o kilka herców w dół, a w tym przypadku to już duża różnica.
Kiedy pewnego dnia zastąpiłem LS-1 innymi sieciówkami, doceniłem kilka innych zalet Gigawatta. Zafascynowany detalicznością, przestrzenią i zasięgiem niskich tonów, najwyraźniej nie zwróciłem wcześniej uwagi na spójność i barwę. (...) Natomiast przeskok z LS-1 na kable DIY był zupełnie nie do przyjęcia.
Po wielu zmianach konfiguracji zasilania, nabrałem szacunku do szczytowegoGigawatta. Jest produktem dopracowanym w szczegółach i skomponowany ze znawstwem."
KONKLUZJA "Gigawatt znów nie zawodzi."
Hi-Fi i Muzyka 2010.10
Przeczytaj całą recenzję |
|
czwartek, 12 kwietnia 2012 07:51 |
|
Hi-Fi i Muzyka 2011.01
"LS-1 to bezkompromisowy produkt, skierowany do wąskiego grona audiofilów, którzy nie przejmują się narzekaniem teoretyków i chcą wycisnąć ze swojego systemu, co tylko się da. Nie znajdziemy w nim żadnych gotowych elementów, z których korzystają inni producenci kabli. Konstrukcja to oryginalny pomysł GigaWatta, a każdy egzemplarz wykonuje się ręcznie, wliczając w to uporządkowanie splotu przewodników, nakładanie ekranu czy izolacji. Technicznie – kosmos, brzmieniowo – bajka. LS-1 wprowadza do brzmienia nową dawkę czystości, poprawia dynamikę, rozszerza zasięg basu i stawia kropkę nad “i” w dziedzinie przestrzeni. A wszystko to w skromnej, czarnej koszulce, która pozwoli ukryć niebagatelny wydatek przed małżonką."
"NAGRODA ROKU 2011 - HI-FI i Muzyka"
Przeczytaj całą recenzję |
|
środa, 11 kwietnia 2012 14:35 |
|
"Testowany przez nas kondycjoner PC-3 pozostawił po sobie miłe wrażenie. Teraz przyszedł czas na to, aby dokładniej przyjrzeć się listwom sieciowym oferowanym przez polską firmę GigaWatt. Tym razem pod lupę wzięliśmy droższą PF-2, która już samym wyglądem wzbudza zaufanie."
"Tego typu urządzenia nie zawsze wzbudzały nasz entuzjazm - owszem, listwy zasilające mogą być znakomitą ochroną dla podpiętych do nich urządzeń audio/wideo, jednak ze zbawiennym wpływem na jakość dźwięku lub obrazu bywało różnie. W przypadku PF-2 dostrzegliśmy znaczną poprawę obrazu na telewizorze LCD. Nie wspominając już o tradycyjnym ekranie CRT, gdzie wyświetlany obraz na zwykłym 50Hz ekranie stał się prawie tak płynny, jak byśmy mieli do czynienia z jego odpowiednikiem pracującym w trybie 100Hz."
WERDYKT "PF-2 sprawdzi się wszędzie tam, gdzie wymagamy solidnej ochrony urządzeń A/V."
"NAJLEPSZY ZAKUP - HI-FI CHOICE"
Autor: Arkadiusz Ogrodnik - "HI-FI CHOICE"
Przeczytaj całą recenzję |
|
|
czwartek, 01 kwietnia 2010 10:44 |
|
" Wyroby małych specjalistycznych firm zajmujących się sprzętem Hi-Fi i Hi-End nie są jednorodne; każdy producent próbuje czymś zabłysnąć i czasami jest to coś powierzchownego, czasami odkrywczego. Z jednej strony widzimy pęd do integracji oraz nadawania urządzeniom nowych kształtów, z drugiej - stylizowanie na "stare, dobre hi-fi" i wyodrębnianie urządzeń na audiofilską modłę. Dzielony wzmacniacz – preamp z końcówką mocy - w dodatku z efektownymi wskaźnikami, wpisuje się oczywiście w ten drugi nurt, dając posmak hi-endowej amplifikacji… tym razem za cenę niedrogiej integry. Nie znajdziemy na rynku drugiej propozycji tego typu. I choć można by porównywać zestaw AA do wzmacniaczy zintegrowanych za 3000 zł, postanowiliśmy jednak uhonorować ten "nowatorski" pomysł odrębnym testem. (...)"
Audio 2010.04
Przeczytaj całą recenzję zestawu Advance Acoustic MPP-202 i MAA-402 |
|
środa, 16 kwietnia 2008 17:07 |
|
"Gdybym miał napisać wszystko, co nasunęło mi się podczas odsłuchu odtwarzacza MCD-403/MDA-503, nikt nie miałby dość siły, by przez to przebrnąć. Najtrudniej i najkrócej pisze się o rzeczach wybitnych, najłatwiej i najkrócej o rzeczach paskudnych. Najwięcej zaś do pisania jest w przypadku urządzeń z tzw. potencjałem. Ten potencjał w Advance wyczułem od razu i wyprzedzając fakty powiem, ze udało mi się go wydobyć. Ale zacznę od początku. (...)"
Audiostereo.pl - 2008.04
Przeczytaj całą recenzję dzielonego odtwarzacza CD Advance Acoustic MCD-403 i Advance Acoustic MDA-503 |
|
sobota, 30 maja 2009 01:00 |
|
"Czy konstrukcja dzielona francuskiego specjalisty jest lepsza od jego wzmacniaczy zintegrowanych i nie tylko - na to pytanie odpowie niniejszy test (...)"
"Audio-Video 2009.05"
Przeczytaj całą recenzję dzielonego wzmacniacza Advance Acoustic MPP-206 & Advance Acoustic MAA-406 |
|
piątek, 13 kwietnia 2012 08:15 |
|
Prestige 2007.11
Przeczytaj całą recenzję |
|
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 1 z 8 |